ARCHIWUM

Zaopatrzeni w górniczy ekwipunek: roboczy strój, hełm, lampę górniczą i pochłaniacz tlenku węgla, uczniowie klas: 1a i 2 b stali się adeptami górnictwa. Wraz z przodowymi oraz ich pomocnikami, którymi były panie profesor: M. Borońska-Dąbroś oraz E. Śmiałowska, nasze grupy niedoświadczonych śleprów wyruszyły pod ziemię, najstarszym wielickim szybem Regis.

57 metrów pod ziemią staliśmy się: kruszakami, kopaczami, beczkowymi. Ktoś został wozakiem, ktoś cieślą, jeszcze inni zajmowali się pomiarem stężenia metanu, czytaniem map górniczych. Swoje zadania wykonywaliśmy z wielkim zaangażowaniem. Odkuwaliśmy bryły soli, ładowaliśmy urobek do wózków, pracowaliśmy w warsztacie powroźniczym, odwadnialiśmy kopalnie kołem czerpakowym. Pracy było mnóstwo, toteż wraz ze wzrostem głębokości następował spadek naszych sił :) Na poziomie 101 metrów konieczny był odpoczynek. Usiedliśmy w krainie ciszy. Zapadła ciemność.

W ten niekonwencjonalny sposób poznaliśmy życie solnych podziemi.